Postanowiłam napisać na ten temat, aby poradzić Ci, podtrzymać Ciebie na duchu, powiedzieć że nie wszystko stracone i wskazać właściwą drogę do tego, abyś mogła zajść w upragnioną ciążę. Mi się udało po długich staraniach. Zaczynam II trymestr ciąży, a z USG i badań krwi wynika, że maluszek jest zdrowy.

Niestety w obecnych czasach schorzenia, które dopadły również mnie, dotykają coraz większej ilości osób. Przetworzona żywność, stres, nieodpowiednia dieta i zaburzenia hormonalne nie pomagają nam żyć w zdrowiu.

Od wczoraj kiedy w końcu podzieliłam się cudowną dla mnie nowiną dostałam kilka zapytań: „JAK CI SIĘ TO UDAŁO?” Stąd pomysł na ten artykuł….

Przejdę, więc do rzeczy.

Długo starasz się o dziecko, a efektów brak…. Nadto, tak jak ja, zmagasz się z chorobami/dolegliwościami: INSULINOOPORNOŚĆ, ZABURZENIA MIESIĄCZKOWANIA, BRAK OWULACJI, CHOROBA PODWZGÓRZA, prawdopodobieństwo PCOS, NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY, ZABURZENIA HORMONALNE- mało? No, nie…..dość sporo, ale to nie znaczy, że nie można nic z tym zrobić…

Poniżej przedstawiam Ci kluczowe kroki jakie należy podjąć, aby dać sobie szansę na zajście w ciążę. Nie gwarantuję Ci 100 % sukcesu, żaden lekarz Ci tego nie zagwarantuje, ponieważ nie wiem co Ci dolega i jaka diagnoza została lub zostanie Ci postawiona. Jeśli jednak Twój przypadek przypomina moje problemy, zapewniam Cię, że po wprowadzeniu podjętych przeze mnie kroków, zwiększysz w ogromnym stopniu szansę na zajście w ciążę!

CO ZROBIĆ, ABY MIEĆ W KOŃCU SWOJEGO DZIDZIUSIA?

  • ZNAJDŹ PROFESJONALNYCH LEKARZY – Słowo „profesjonalnych” ma tutaj ogromne znaczenie! Potrzebujesz ginekologa i endokrynologa, z którymi będziesz miała nieustanny kontakt, również mailowy. Powinni być to prawdziwi specjaliści zajmujący się problemami z zajściem w ciążę, którzy ustalą powód braku dzidziusia oraz dobiorą najlepszą dla Ciebie drogę leczenia. Niestety, ja straciłam rok przez nieodpowiedni dobór lekarzy. Ginekolog, który będzie co miesiąc przepisywał Ci luteinę, nie pomoże…a Twoja frustracja i bezradność będzie rosła w olbrzymim tempie. Pamiętaj także, że nawet jeśli masz miesiączkę, nie oznacza to, że przechodzisz owulację….

Gdy w końcu postanowiłam zmienić obu lekarzy, kolejny rok okazał się zbawienny, a efekty widoczne na zdjęciu😊. Bardzo ważne jest po znalezieniu właściwych lekarzy, abyś ZAUFAŁA IM BEZGRANICZNIE. Każde ich zalecenie ma być dla Ciebie rozkazem. Każdy lek, który Tobie przepiszą musisz sumiennie zażywać…nie ma, że zapomniałaś! Ustaw sobie alarm w telefonie, a będzie dużo łatwiej😊

  • ZNAJDŹ DOBREGO DIETETYKA/ZASTOSUJ WŁAŚCIWĄ DIETĘ – Ja akurat nie musiałam szukać, ze względu na swoją profesję i wiedzę na ten temat. Mimo tego, że znałam ogólne zalecenia diety postanowiłam poszerzyć wiedzę w zakresie INSULINOOPORNOŚCI I OGÓLNYCH ZABURZEŃ HORMONALNYCH. Przeszłam szkolenie, zdobyłam certyfikat, przeczytałam mnóstwo artykułów, zawzięłam się i uśpiłam insulinooporność. Jak? M.in. wyrzuciłam z diety cukier, mąkę pszenną, nabiał i węglowodany proste, na rzecz zdrowych tłuszczy. Zastosowałam jeszcze parę innych trików, które mi pomogły. DIETETYK to kolejna osoba, której powinnaś ZAUFAĆ.

Czy wiesz, że problemy hormonalne i insulinooporność nie musi być skutkiem niewłaściwej diety? Szczególnie jeśli jesteś szczupła. Schorzenia te już mogły zacząć swój bieg w dzieciństwie, kiedy to nękał Cię stres i wszelkie lęki, obawy np. poprzez ciągłe kłótnie rodziców, problemy w szkole i inne źródła stresu.

  • OGRANICZ STRES, ZRELAKSUJ SIĘ, WPROWADŹ AKTYWNOŚĆ FIZYCZNĄ DO SWOJEGO ŻYCIA – To również bardzo ważny punkt. W obecnych czasach jesteśmy narażeni na wielkie dawki stresu, co bardzo źle wpływa na nasze hormony i często utrudnia zajście w ciążę. Wiem, że nie jest to łatwe, tym bardziej kiedy w naszej głowie siedzi ciągle jedna, ta sama myśl…

Mój sposób na stres?: Codzienny relaks oparty na jodze + jazda na rowerku stacjonarnym przez 45 min., a nawet do 2 godzin. Pomyślisz JOGA? To nie dla mnie-ale to nie prawda, nie dowiesz się, zanim nie spróbujesz. Już nie raz na moim fanpage’u proponowałam JOGĘ z Małgorzatą Mostowiak, którą można znaleźć na youtubie. Szczególnie polecam jogę z Gosią, ponieważ jest ona przyjemna i cudownie prowadzona. Są nawet praktyki jogi hormonalnej i menstruacyjnej, są to lekkie praktyki, które pomagają się naprawdę wyciszyć i zrelaksować. Zawsze po jodze wsiadałam na rowerek, ale Ty możesz wybrać inny rodzaj sportu, taki który po prostu lubisz- nie może to być dla Ciebie udręką. Pamiętaj również, ze przy insulinooporności- jeśli Ciebie dotyczy- nie można się nadto forsować i doprowadzać do wycieńczenia organizmu. Sport powinien być lżejszy.

  • WYCHODŹ NA POWIETRZE, SPACERUJ, CZERP RADOŚĆ Z PROMIENI SŁONECZNYCH, SUPLEMENTUJ WITAMINĘ D3 – Nawet jeśli słońce schowane jest za chmurami, wyjdź na przynajmniej 30 min. spacer. Promienie słoneczne przebiją się zza chmur i uraczą Ciebie dawką witaminy D3. Dodatkowo suplementuj witaminę D3. Wcześniej zrób badania z krwi, aby ustalić odpowiednią jej dawkę. 1000 j. dziennie to stanowczo za mało. Jeśli wykonałaś już badania i nie wiesz jaką dawkę dobrać, aby uzupełnić niedobory- napisz, chętnie Ci podpowiem, lub zasięgnij porady swojego lekarza.
  • POZWÓL TWOJEMU PARTNEROWI CIĘ WSPIERAĆ – On również to przeżywa i cierpi kiedy widzi jak płaczesz w poduszkę lub snujesz się po domu jak cień po kolejnej nie udanej próbie…. Pozwól mu być przy Tobie w każdej ważnej chwili. Mój mąż okazał się nie oceniony. Był ze mną na każdej jednej wizycie lekarskiej, a było ich naprawdę sporo. Trzymał mnie za rękę, przytulał i pocieszał. Bez niego nie dałabym rady. Daj więc się przytulić i przytulaj wzajemnie😊
  • MIEJ CIERPLIWOŚĆ, NADZIEJĘ I UWIERZ, ŻE W KOŃCU SIĘ UDA – Nastaw się pozytywnie do całego przedsięwzięcia😉 Daj sobie czas, gdyż w zależności od tego co Ci dolega, Twoje starania mogą trwać kilka miesięcy, rok, dwa lub więcej. Nie trać wiary, bądź silna i trwaj w swoich postanowieniach.

Mam nadzieję, że Ciebie nie przestraszyłam. Nie jest to takie trudne i straszne na jakie wygląda. Naprawdę da się to zrobić😊 Musisz tylko pamiętać, aby sumiennie wykonywać wszystkie powyższe zalecenia – nie wybrane punkty, lecz wszystkie, ponieważ każdy jeden jest ważny. Znajdź w sobie siłę, zmotywuj się, wyzwól energię, która pozwoli Ci działać. Twoja determinacja potrafi zdziałać cuda.

Mam nadzieję, że ten artykuł choć trochę Ci pomógł:)

Jeśli masz więcej pytań lub potrzebujesz wsparcia, pomocy dietetyka zapraszam do kontaktu i do współpracy.