To najsmaczniejsze, zdrowe bułki jakie udało mi się upiec do tej pory. Szukałam takiej opcji, która zadowoli kubki smakowe nie tylko dorosłych, ale przede wszystkim mojej 9 miesięcznej córki. Bułki nie mogły więc być twarde, ani gumowe. Sól i cukier także odpadały.
Przepis można modyfikować wedle uznania np. przygotować wypieki w opcji wytrawnej zamieniając rodzynki lub żurawinę na zioła, suszone pomidorki, odrobinę starego sera.

Buły przygotowuje się szybko, a więc warto zaserwować je na śniadanie swojej rodzinie 😉
Do tego ten zapach roznoszący się po całym domu 😍

Składniki na ok. 4 bułki :
1 szklanka mąki orkiszowej
1/3 szklanki mleka krowiego lub roślinnego (u mnie napój kokosowy)
16g roztopionego masła
16g roztopionego oleju kokosowego
łyżeczka proszku do pieczenia
łyżeczka cukru kokosowego lub ksylitolu*
1 łyżka wcześniej namoczonych rodzynek lub żurawiny
*Ilość ksylitolu podana w tym przepisie na pewno dziecku nie zaszkodzi. Natomiast warto pamiętać, że ksylitol lepiej tolerowany jest po ukończeniu 3 roku życia, dlatego należy ostrożnie wprowadzać go do diety dziecka.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200 stopni, a blachę wykładamy papierem do pieczenia. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy, do uzyskania jednolitej masy. Masa powinna być lekko klejąca. Wilgotnymi dłońmi formujemy małe bułeczki, wykładamy na blachę, smarujemy mlekiem i pieczemy około 15 minut – najlepiej sprawdzić wykałaczką czy w środku są wypieczone. Po wyjęciu z pieca, czekamy aż wystygną i dopiero wtedy zdejmujemy z papieru.