Mmmm, to jest to co lubię😍Tak przygotowane ziemniaki często jem solo, bez dodatkowej sałatki, ale tym razem zachciało mi się zaopatrzyć swój organizm w więcej witaminek.
Myślisz, że jesteś na diecie i węglowodany w formie ziemniaków, tym bardziej na kolację Ci nie służą? Jesteś w błędzie, szczególnie jeśli do tego masz insulinooporność. Ugotowane i ostudzone przez kilka godzin w lodówce ziemniaki wytwarzają skrobię oporną, która działa pozytywnie na nasz organizm uwrażliwiając tkanki na działanie insuliny. Oczywiście nie należy się opychać ziemniakami bez umiaru, nic w nadmiarze nam nie służy, ale w umiarkowanych ilościach jak najbardziej😉
Pamiętajcie, żeby nie podgrzewać tak ostudzonych ziemniaków powyżej 55 st., gdyż wówczas skrobia oporna ucieka;)
 
Składniki:
7 g Dynia, pestki
7 g Czosnek
15 ml Oliwa z oliwek
60 g Papryka czerwona
6 g Pietruszka, natka
100 g Pomidor
30 g Roszponka
40 g Ser kozi – roladka
2 g Sól Himalajska
280 g Ziemniaki 
10 ml Sok z cytryny
1 g Pieprz mielony
 
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Ugotuj ziemniaki w mundurkach w lekko osolonej wodzie, ale uważaj aby ich nie rozgotować. Gdy ostygną obierz je, pokrój w plastry, dodaj oliwę, przeciśnięty czosnek i posiekaną natkę. Wymieszaj ostrożnie, aby się zbytnio nie rozpadły. Dopraw solą i pieprzem do smaku i odstaw do lodówki do przegryzienia. Przygotuj sałatkę z roszponki, pomidora, papryki, pestek dyni i sera, skrop sokiem z cytryny.